Informacje Naprawa

Odpicuj traktor, czyli co można dołożyć do Ursusa C360, by pracował wydajniej

Wielu rolników, aby ułatwić sobie codzienną pracę, na własną rękę modernizuje swoje ciągniki. Jednym z ciągników rolniczych, szczególnie podatnym na modyfikacje, jest nasz polski Ursus c360. Powodem tego stanu rzeczy jest cena zarówno naszej rodzimej sześćdziesiątki, jak i cena części rolniczych do nich. Skoro Ursus c360 jest tak podatny na modyfikacje, to jak można go “odpicować”?

Części do Ursus c360 – gdzie je znaleźć?

Mimo, że minęło już wiele lat od zakończenia produkcji (pomijając okres 2015-2017) tego ciągnika rolniczego, na rynku wciąż można znaleźć wiele części zamiennych do niego. Wystarczy odwiedzić internetowy sklep rolniczy, lub przejść się do sklepu stacjonarnego. Części do ciągników innych marek również często do niego pasują, zwłaszcza części od czeskich Zetorów, co jeszcze bardziej poszerza nam wachlarz modyfikacji takiego ciągnika.

Co było i jest modyfikowane w ciągniku Ursus c360?

Praktycznie od początku funkcjonowania tego modelu na polach, modyfikowany jest jego podnośnik, gdyż fabryczny bardzo szybko ulegał różnego rodzaju usterkom. Wkrótce po tym pojawił się pomysł, żeby zastosować dodatkowy siłownik wspomagający i od tego zaczęła się historia modyfikowania ciągnika Ursus 360. Dodatkowe siłowniki bierze się różnych maszyn od kombajnów po wspomniane wcześniej małe Zetory. Potem okazało się, że dodatkowego obciążenia nie wytrzymują fabryczne opony na tylnej osi. Zastąpiły je znacznie szersze i mocniejsze opony.

Najczęściej próbuje się modyfikować silnik i to ta modyfikacja budzi najwięcej zainteresowania wśród użytkowników tego ciągnika rolniczego. Często spotykaną modyfikacją jest turbosprężarka, mocniejsza pompa silnika czy zamiana tłoków. Jeśli planujemy wymienić tylne opony na cięższe i masywniejsze, wtedy dobrze byłoby zainwestować również w skrzynię biegów i zwolnice, gdyż te standardowe mogą nie wytrzymać przeciążenia przy wyjątkowo gwałtownych ruchach.

Często w ciągnikach do napędzania tura jest wykorzystywany olej z przekładni, jednak znajdują się w nim drobne opiłki metalu, które wpływają na żywotność złożonych, precyzyjnych rozdzielaczy. Warto wtedy zastanowić się nad niezależnym zasilaniem ładowacza czołowego i układu wspomagania.

Popularne są też modyfikacje siedzenia kierowcy. Możemy na przykład podłoże w kabinie, wyłożyć matą stanowiskową, która wytłumia skrzynie biegów i sprawia, że ciągnik rolniczy nie hałasuje tak w środku kabiny. Samą kabinę też możemy wstawić, jeśli jej nie posiadamy. Ursus posiada własne kabiny, ale często wykorzystywane są czeskie kabiny na przykład od Zetorów. Właściwie dzięki wzajemnej i długoletniej współpracy obydwu firm, można w jednym ciągniku wykorzystać naprawdę sporo części z drugiego.

W przypadku kabiny, można pobawić się ze światłami i przestawić je w miejsca bardziej widoczne dla innych uczestników ruchu drogowego. Standardowe lusterka nie są największe, więc je też można zastąpić, a nowe lusterka możemy zamontować na elastycznych uchwytach, co sprawi, że przy ewentualnym zahaczeniu o gałąź, nie zmieni się ich położenie. Użytkownicy ciągnika Ursus 360 czasem dokonują też zamiany deski rozdzielczej na bardziej funkcjonalną, która jest w stanie przekazać więcej danych o pracy tej maszyny rolniczej.

Czytaj o innych informacjach o Ursus